Kobiety w rapie mają coraz mocniejszą pozycje. Z jednej strony – sukcesy Young Leosi, Bambi czy Oliwki Brazil, które zagospodarowały bardziej taneczną część sceny. Z drugiej, bliższe korzeniom, Ryfa Ri, Kara czy Maggy Moroz. Gdzieś pomiędzy nimi pojawiła się Inee. Kobieta o nieziemskim głosie i unikalnym stylu.
Inee od pewnego czasu znalazła się pod skrzydłami Gibbsa i trafiła do ekipy Dopehouse. Jest po premirze swojej płyty „Manga” gdzie stawia na lekko mroczne wykony, pełne emocji. Jako jedyna kobieta została wybrana do najnowszej edycji Młodych Wilków Popkillera (akcji promujących perełki wypływające w ostatnim czasie). Przed koncertem podsumowującym kolejną edycję, raperka i piosenkarka zagra koncert na warszawskim Bemowie.
Już 6 września w Amfiteatrze Bemowo usłyszymy takie hity jak „Zamiast serca mam granat” czy „DMT”. Wydrzenie rozpocznie się o godzinie 19:00, a uczestnictwo jest darmowe.







