Follow us on social

Co w Warszawie

Follow us on social

Tydzień Kina Hiszpańskiego

Hiszpańskie kino wraca do Muranowa. Rusza Tydzień Kina Hiszpańskiego!

Wraz z otwarciem kina, powraca jeden z ulubionych przeglądów widzów Kina Muranów. AP Mañana, Ambasada Królestwa Hiszpanii, Biuro Radcy ds. Turystyki Ambasady Hiszpanii w Polsce, Instytut Cervantesa w Warszawie oraz Instytut Cervantesa w Krakowie, zapraszają na Tydzień Kina Hiszpańskiego!

Warszawska edycja przeglądu rozpocznie się już 17 czerwca i w Muranowie potrwa do 24 czerwca. Będzie to prawdziwa fiesta dla miłośników filmów z Półwyspu Iberyjskiego. Filmy, które zaprezentuje Kino Muranów, zabiorą widzów w podróż po Andaluzji, Walencji, Kastylii i León, Asturii, Kraju Basków i wielu innych urokliwych zakątkach Hiszpanii!

Tydzień Kina Hiszpańskiego, to aż szesnaście produkcji. Przedsmakiem filmowych wrażeń są dwa przedpremierowe hiszpańskie pokazy w ramach Lata Kina Hiszpańskiego:

9.06 (wtorek), 20.30 – „Jak zostać cesarzem”
10.06 (środa), 20.30 – „Póki trwa wojna”

Tydzień Kina Hiszpańskiego zawita również do innych polskich miast, w których był zapowiadany w marcu. Na program Tygodnia Kina Hiszpańskiego złoży się szesnaście tytułów, reprezentujących najlepsze hiszpańskie produkcje ostatnich lat, od bijących rekordy popularności hitów kina komercyjnego po artystyczne perełki z największych światowych festiwali.

Przegląd zainauguruje „Póki trwa wojna” – prezentowane na prestiżowych festiwalach w Torontoi San Sebastian najnowsze dzieło hiszpańskiego reżysera Alejandra Amenabara, twórcy nagrodzonego Oscarem filmu „W stronę morza”.

Organizatorami przeglądu są AP Mañana, Ambasada Królestwa Hiszpanii, Biuro Radcy ds. Turystyki Ambasady Hiszpanii w Polsce, Instytut Cervantesa w Warszawie oraz Instytut Cervantesa w Krakowie. Tydzień Kina Hiszpańskiego dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

 

Tydzień Kina Hiszpańskiego

Na ekranach kina Muranów będzie można zobaczyć m.in.:

Tydzień Kina Hiszpańskiego

Animacja przedstawia okoliczności, w jakich Luis Buñuel stworzył pierwszy i jedyny w karierze film dokumentalny, opowiadający o jednym z najbiedniejszych regionów Hiszpanii, Las Hurdes, gdzie widziane z góry dachy wiejskich domów i wąskie uliczki przypominają skorupę żółwia. Surowa natura Estremadury z dokumentu Buñuela zręcznie wpleciona w klatki filmu Simó kontrastuje z pastelową estetyką obrazu i motywami z surrealistycznej twórczości Salvadora Dalego.

Rok 1932. Luis Buñuel wraz z przyjaciółmi, rzeźbiarzem Ramonem Acinem, operatorem Elim Lotarem i scenarzystą Pierrem Unikiem, przygotowują się do wyprawy do jednego z najbiedniejszych wówczas regionów Hiszpanii, Estremadury. W Las Hurdes, gdzie widziane z lotu ptaka dachy wiejskich domów i wąskie uliczki przywodzą na myśl skorupę żółwia, chcą zrealizować film dokumentalny o tej dalekiej krainie i jej mieszkańcach, który widzowie poznają pod tytułem „Ziemia Hurdów” lub „Ziemia bez chleba”. Właśnie tam twórca „Psa andaluzyjskiego” i „Złotego wieku” otworzy się na kwestie społeczne i stanie wrażliwy na los człowieka. Nagrodzona na licznych festiwalach animacja jest adaptacją komiksu Fermina Solisa. Salvador Simó przedstawia w niej okoliczności, w jakich Luis Buñuel stworzył pierwszy i jedyny w karierze film dokumentalny. Jego fragmenty kontrastują z pastelową estetyką obrazu ozdobioną motywami z surrealistycznej twórczości Salvadora Dalego. Zgoła surrealistyczne było też finansowanie filmu, uzależnione od wygranej na loterii. Ramón Acín kupił los i obiecał Buñuelowi, że jeśli dopisze mu szczęście, zapłaci za produkcję filmu. Wygrał i dotrzymał słowa.

Tydzień Kina Hiszpańskiego

Uhonorowany pięcioma Nagrodami Goya złożony, ryzykowny portret Hiszpanii wyreżyserowany przez Alejandra Amenabara (Inni, W stronę morza) ze znakomitymi kreacjami Karry Elejaldego (Jak zostać Baskiem), Eduarda Fernandeza (Człowiek o tysiącu twarzy), Santiego Prego (W cugu) i Nathalie Pozy (Trudno powiedzieć żegnaj).

Salamanka, lato 1936 roku. Wybitny pisarz i filozof, Miguel de Unamuno postanawia publicznie poprzeć wojskowy zamach stanu, który zdaniem jego autorów ma służyć uporządkowaniu niespokojnej sytuacji w kraju. Bez sprzeciwu aprobuje rozwiązanie rady miejskiej, której był członkiem i uznaje nominację do nowych władz miasta. Piastując funkcję rektora uniwersytetu w Salamance, podpisuje oświadczenie wydane przez uczelnię, w którym popiera się obronę chrześcijańskiej cywilizacji zachodniej przed niosącą destrukcję ideologią Wschodu oraz przewodniczy pracom komisji redukującej obecność na uczelni profesorów o lewicowych poglądach. Rząd republikański zwalnia Unamuno z funkcji rektora, czego on nie przyjmuje do wiadomości. Tymczasem generał Francisco Franco ze swymi oddziałami łączy się z frontem rebeliantów i rozpoczyna udaną kampanię z zamiarem przejęcia wyłącznego dowództwa nad wojną oraz władzy w kraju. Krwawe oblicze konfliktu i liczne wyroki pozbawiające wolności powodują, że Unamuno zaczyna podawać w wątpliwość swoje poglądy. Kiedy generał Franco przenosi kwaterę główną do Salamanki, Unamuno udaje się do niego z petycją o uwolnienie uwięzionych przyjaciół.

Gryplan.

Tydzień Kina Hiszpańskiego

Paco (Antonio de la Torre), Ramón (Chema del Barco) i Andrade (Raúl Arévalo) zaprzyjaźnili się, kiedy pracowali razem w agencji ochrony. Niestety, firmę zamknięto i cała trójka wylądowała na bruku. Utrata pracy nie zniszczyła jednak ich przyjaźni.

Pewnego dnia spotykają się wcześnie rano, żeby wdrożyć w życie skrupulatnie obmyślony plan. Napotykają jednak na niespodziewaną przeszkodę – samochód, którym mieli dotrzeć do celu uległ awarii. Zostają więc w domu w nadziei, że wymyślą jakiś sposób na wybrnięcie z kłopotu. Szukając wyjścia z sytuacji, wplątują się w niepotrzebne, niewygodne dyskusje i awantury. Podczas kłótni każdy z przyjaciół pokaże swoją prawdziwą twarz, co na zawsze zmieni łączącą ich relację. Film jest ekranową adaptacją sztuki teatralnej Ignasiego Vidala, zręcznie balansującą na granicy dramatu i komedii.

Niewinność.

Kino w warszawie

Oparty na własnych doświadczeniach debiut Lucíi Alemany, którego akcja toczy się latem w rodzinnych stronach reżyserki, podczas świąt miejscowego patrona. Film jest opowieścią o Traiguerze w prowincji Castellón poprzez osobisty portret małej walencjańskiej wioski i historię bohaterki.

Lis (Carmen Arrufat) jest wysportowaną, zdolną nastolatką. Chce wyrwać się z prowincji, która jest już dla niej za mała. Marzy o pracy cyrku, ale wie, że osiągnięcie celu nie będzie łatwe. Czeka ją walka z rodzicami (Laia Marull, Sergi López), którzy nie rozumieją i nie wspierają pragnień córki.

Jest lato. Lis spędza je na zabawach z przyjaciółkami i kolegami – jest wśród nich Polak – oraz na wygłupach ze starszym od niej o kilka lat chłopakiem, Nestorem (Joel Bosqued). Wszechobecni sąsiedzi i nieustanne plotki zmuszają Lis do ukrywania związku. Nie chce, żeby dowiedzieli się o nim rodzice. Tymczasem sielankowe lato dobiega końca, a nadchodząca jesień wywróci życie dziewczyny do góry nogami.

Siła ognia.

Kina w Warszawie

Zdobywca Nagrody Jury w sekcji Inne Spojrzenie na MFF w Cannes. Osadzony wśród pejzaży hiszpańskiej Galicji film Laxe’a opowiada o potrzebie równowagi. Zagrożonym ekosystemem okazuje się tu nie tylko przyroda, lecz także lokalna społeczność. A przyczyną iskrzeń są zmiany, jakie zachodzą w pustoszejących, wyglądających turystów wsiach, oraz powrót Amadora, który właśnie odsiedział wyrok za podpalenie.

Górzysty krajobraz Galicji nie jest tu tylko tłem, ale głównym bohaterem. Surowy i nieprzystępny, kształtuje ludzkie charaktery i relacje na swoje podobieństwo. Rzeźbi twarze. Uczy twardości. Musisz być głodny – wita nieobecnego dwa lata Amadora jego matka Benedicta. Tylko tak potrafi okazać synowi akceptację i miłość.

Pozornie bliski dokumentu styl Laxe’a zamienia rzeczywistość w poemat. Jego tematem jest tytułowa siła ognia – oczyszczenie poprzez zniszczenie. Warunek zmiany i zarazem trwania. Gwałtowny wybuch tlących się latami niepokojów i rozgrzanych pragnień. Siła ognia to zagadka, slow cinema, które obserwuje ludzi w ich naturalnych warunkach. Laxe z pokorą przyjmuje dyktowane przez naturę zasady. Jeśli sztuka w ogóle może być eko, to ten film właśnie taki jest – organiczny.

Dni które nadejdą.

kino muranów warszawa

Zwycięzca ubiegłorocznego Festiwalu w Maladze. Intymna opowieść, w której fantazja przeplata się z rzeczywistością, a fabuła z dokumentem. Carlos Marqués-Marcet po raz drugi w karierze poczuł smak zwycięstwa, podwójnie powtarzając sukces z 2014 roku, kiedy jego debiut reżyserski, 10 000 km,otrzymał Złotą Biznagę dla najlepszego fimu, a on sam został uznany najlepszym reżyserem.

Reżyser filmu, powierzył główną rolę Davidowi Verdaguerowi (10 000 km, Lato 1993). Towarzyszy mu María Rodríguez, prywatnie partnerka aktora, która zgodziła się na sfilmowanie całego przebiegu ciąży. Fabuła filmu jest więc kroniką intensywnych przeżyć zarówno fikcyjnej, jak i prawdziwej pary bohaterów z Barcelony.

Detektyw Areta.

kino muranów

Pół roku po domniemanym samobójstwie słynnego krawca, Narciso Benavidesa, detektywowi Arecie składa wizytę tajemnicza, atrakcyjna nieznajoma. Wyjawia mu, że była kochanką zmarłego i prosi o wyjaśnienie okoliczności jego śmierci. Jest przekonana, że został zabity. Instynkt mówi Arecie, że ludzie zabijają tylko z miłości lub dla pieniędzy, lecz mimo to podejmuje się rozwikłania zagadki. Wkrótce okaże się, że w sprawie Benavidesa podejrzanych jest wielu i każdy z nich miał powód, by pozbyć się krawca.

José Luis Garci, reżyser pierwszego nagrodzonego Oscarem hiszpańskiego filmu Ponownie zaczynaći trzech innych produkcji nominowanych do tej prestiżowej nagrody, po niemal czterdziestu latach powraca do postaci Germana Arety – niegdyś policjanta wydziału kryminalnego, dziś prywatnego detektywa. Po filmach El crack (1981) i El crack dos(1983) z Alfredem Landą w roli głównej, w tytułowego bohatera wcielił sięCarlos Santos. Towarzyszą mu Miguel Ángel Muñoz i Luisa Gavasa. Detektyw Aretajest prequelem pierwszego filmu z tryptyku opowiadającego o rozpracowywanych przez Aretę sprawach, rozgrywających się w niespokojnych latach hiszpańskiej transformacji.

Detektywi, femmes fatales, nierozwiązane morderstwa, cięte riposty i melancholia to najważniejsze składniki tego czarno-białego filmu, ożywiającego najlepsze tradycje kina noir w podejrzanych zaułkach Madrytu lat osiemdziesiątych.

Po europejsku.

kino muranów

Hiszpania, koniec lat 50. ubiegłego wieku. Dwóch kawalerów po trzydziestce – pochodzący z prowincji kreślarz, Miguel (Raúl Arévalo) i jedyny syn dobrze sytuowanego architekta, Antonio (Juan Diego Botto), wyjeżdża na wczasy na Ibizę. Wyspa kusi seksualnymi legendami o europejskich turystkach oraz iluzją wolności.

Po przybyciu mężczyźni rzucają się w wir imprez organizowanych przez bogatych wczasowiczów, w który wciągają ich poznane tam dziewczyny z Walencji. Antonio jest zachwycony i w nowym środowisku czuje się jak ryba w wodzie. Należy do tej samej klasy co imprezowicze. Miguel woli odsunąć się na bok, dopóki nie spotka młodej Francuzki, tajemniczej Odette (Stéphane Caillard), która przekona go, żeby dołączył do nieustającej zabawy. Podczas gdy Antonio staje się największym flirciarzem w okolicy, Miguel żyje pięknym romansem z Odette. Jednak pozornie idealne wakacje okażą się zupełnie inne niż się spodziewali. Zrealizowana na Ibizie adaptacja powieści Rafaela Azcony, Los europeos.

Życie zaczyna się po czterdziestce.

Tydzień Kina Hiszpańskiego

Ana (Maribel Verdú) skończyła właśnie 45 lat i sprawia wrażenie osoby, której udało się osiągnąć wszystko. Ma męża, dwoje dzieci,psa, piękny dom z ogrodem i dobrą pracę. Nie jest jednak wcale pewna, że właśnie o takim życiu marzyła.

Eric (Germán Alcanzaru) jest nastolatkiem, który ma wszystko przed sobą – czas na założenie rodziny, godziwe zarobki, zakup domu z basenem i oczkiem wodnym dla złotych rybek. Nie wie jednak, jaką drogę wybrać. I nie ma nikogo, kto mógłby mu wskazać odpowiedni kierunek. Wydaje się, że jedyne co łączy Anę i Erica to fakt, że oboje znajdują się na rozdrożu. Jednak gdy pewnego dnia poznają się na randkowym czacie, a potem umówią na spotkanie w realu, zdadzą sobie sprawę, że mają ze sobą o wiele więcej wspólnego niż mogli się spodziewać.