Licówki i korony pozwalają zmienić kolor, kształt oraz proporcje zębów, ale nie są tym samym rozwiązaniem. Różnią się zakresem ingerencji w naturalny ząb, wskazaniami i sposobem wykonania. Dlatego pytanie „licówki czy korony?” nie powinno zaczynać się od wyboru uśmiechu ze zdjęcia, lecz od oceny stanu własnych zębów.
Dla kogo są licówki?
Licówka to cienka warstwa materiału mocowana do przedniej powierzchni zęba. Stosuje się ją przede wszystkim w stomatologii estetycznej, gdy zęby są zdrowe lub wymagają stosunkowo niewielkiej korekty.
Licówki mogą być rozwiązaniem przy przebarwieniach, niezadowalającym kształcie lub wielkości zębów, diastemie czy niektórych niewielkich nierównościach. Ich zaletą jest możliwość poprawy estetyki przy zachowaniu większej ilości naturalnych tkanek zęba niż w przypadku pełnej korony.
Nie oznacza to jednak, że licówki można zastosować u każdego. Znaczne zniszczenie zęba, duże wypełnienia, niektóre wady zgryzu, intensywne zgrzytanie zębami czy niewystarczająca ilość zdrowego szkliwa mogą być przeciwwskazaniem lub wymagać zastosowania innego rozwiązania.
Kiedy zamiast licówki potrzebna jest korona?
Korona zębowa obejmuje znacznie większą powierzchnię zęba i pozwala nie tylko zmienić jego wygląd, ale przede wszystkim odbudować strukturę. Stosuje się ją m.in. przy zębach mocno zniszczonych, osłabionych, z dużymi wypełnieniami lub wymagających kompleksowej rekonstrukcji.
Jednym z popularnych rozwiązań są korony cyrkonowe w Turcji, które pozwalają połączyć odbudowę zęba z poprawą jego estetyki. O rezultacie nie decyduje jednak samo określenie „cyrkon” – znaczenie mają również jakość materiału, technologia wykonania, praca laboratorium, przygotowanie zębów i prawidłowe zaplanowanie zgryzu.
– Pacjenci często pytają, czy lepsze będą licówki, czy korony. Tymczasem najważniejsze pytanie brzmi: w jakim stanie są zęby, które chcemy odbudować? Jeżeli zdrowy ząb można zachować przy minimalnej ingerencji, nie powinno się wykonywać korony tylko dlatego, że pacjent chce zmienić wygląd uśmiechu – wyjaśnia Paulina Ayla, założycielka Fly4Smile.
Licówki czy korony – czym naprawdę się różnią?
Najważniejsza różnica dotyczy ilości tkanki zęba objętej przygotowaniem. Licówka pokrywa przede wszystkim powierzchnię przednią, natomiast pod koronę ząb przygotowywany jest znacznie szerzej. Szlifowanie zębów pod korony jest więc zazwyczaj bardziej rozległe.
Nie oznacza to, że korona jest gorszym rozwiązaniem. Jeśli ząb jest osłabiony lub znacznie zniszczony, może być właśnie metodą pozwalającą go skutecznie odbudować. Problem pojawia się wtedy, gdy zdrowe zęby są niepotrzebnie przygotowywane pod korony wyłącznie dla uzyskania efektu estetycznego.
Przy większej metamorfozie plan może obejmować licówki na części zębów, korony na innych, a czasem również leczenie zachowawcze, kanałowe czy implantologiczne. Dlatego przy planowaniu leczenia zębów w Turcji zakres powinien być ustalany indywidualnie, a nie na podstawie gotowego pakietu „20” czy „24 zębów”.
Najpierw diagnoza, później wybór
Nie istnieje jedna odpowiedź na pytanie, czy do metamorfozy uśmiechu lepsze są licówki czy korony. U osoby ze zdrowymi zębami wymagającymi głównie korekty estetycznej właściwsze mogą być licówki. Przy zębach mocno odbudowanych, osłabionych lub zniszczonych wskazane mogą być korony.
Dlatego przed porównywaniem cen warto najpierw ustalić rzeczywisty zakres leczenia. Zdjęcia zębów i posiadaną dokumentację można przesłać do bezpłatnej wyceny leczenia w Turcji. Indywidualny plan pozwala ocenić, które rozwiązanie jest uzasadnione i dopiero wtedy porównywać koszty.
Paulina Ayla – ekspertka turystyki medycznej, założycielka Fly4Smile i specjalistka w organizacji leczenia w Turcji dla pacjentów z Polski i Europy. Zajmuje się koordynacją leczenia implantologicznego, pełnych rekonstrukcji uśmiechu, procedur All-on-4 i All-on-6 oraz analizą planów leczenia i wycen stomatologicznych.







