Filmowe pokazy w kinach plenerowych to jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń lata. Przyciągają nie tylko zapalonych kinomaniaków, ale też grupy przyjaciół i całe rodziny, które chcą spędzić wspólnie czas pod gołym niebem. To okazja, by w wyjątkowej atmosferze, z kocem lub leżakiem, obejrzeć zarówno filmowe klasyki, jak i te nowsze produkcje. W Warszawie sezon otwartych pokazów rozpoczął się już w czerwcu, a w kolejnych tygodniach wciąż będzie można zobaczyć wiele ciekawych tytułów. Ostatnie dni sierpnia i wrzesień zapowiadają się szczególnie interesująco – wieczorne seanse będą doskonałym zakończeniem lata w mieście.
Na rauszu – reż. Thomas Vinterberg
Czterech kumpli, czterech nauczycieli i jeden eksperyment, który wymyka się spod kontroli. Na rauszu to duńska czarna komedia z rewelacyjnym Madsem Mikkelsenem – film, który porywa zarówno euforią, jak i melancholią. Historia o głodzie życia, którego nie da się ugasić kieliszkiem wina.
Film będzie można zobaczyć już w piątek, 22 sierpnia, o 21:15 przy Parku Szczęśliwickim.
Konklawe – reż. Edward Berger
Za murami Watykanu rozpoczyna się najpilniej strzeżony rytuał Kościoła. Edward Berger zamienia go w elektryzujący thriller pełen intryg i tajemnic, w którym nic nie jest takie, jakim się wydaje.
Nagrodzony Oscarem film ze znakomitym Ralphem Fiennesem będzie można zobaczyć w czwartek, 22 sierpnia, o 21:30 w Parku Henrykowskim.
Matrix – reż. L. & L. Wachowski
Minęło już 26 lat, a Matrix wciąż wbija w fotel. Neo, Morfeusz i słynne pigułki – wszystko sprowadza się do jednego pytania: „Czym jest rzeczywistość?”
W sobotę, 23 sierpnia, o 21:30 plac przed Kinoteką zamieni się w bramę do świata Matrixa.
Amelia – reż. Jean-Pierre Jeunet
Czy można zakochać się w Paryżu jednym spojrzeniem? Amelia opowiada historię skromnej dziewczyny, która postanawia zmieniać życie ludzi wokół siebie – małymi gestami, niespodziankami i drobnymi cudami. Film pełen kolorów i muzyki, oddający prawdziwą magię wielkiego ekranu.
Pokaz w ramach kina plenerowego odbędzie się 26 sierpnia o 21:30 na placu przy Kinotece.
Był sobie pies – reż. Lasse Hallström
Czy pies może nauczyć nas czegoś o życiu, miłości i przyjaźni? Był sobie pies opowiada historię wiernego czworonoga, który w kolejnych wcieleniach odkrywa, czym naprawdę jest szczęście i lojalność. Ciepła, wzruszająca i pełna humoru opowieść idealna na rodzinne spędzenie czasu pod gołym niebem.
Film zostanie wyświetlony 7 września o 20:30 na zielonym terenie przy ul. Szerokiej/Traczy, naprzeciwko pomnika Bitwy pod Olsztynką.
Plenerowe kino – coś więcej niż filmy
Pokazy w plenerze to coś więcej niż tylko kino – to wspólne przeżywanie emocji, okazja do spotkań i odkrywania filmów w niecodziennych okolicznościach. Warto więc wykorzystać ostatnie ciepłe wieczory i wybrać się na seans pod gwiazdami, by zakończyć wakacje w naprawdę klimatyczny sposób. Niech przyszłoroczna edycja zaskoczy nas równie pozytywnie.






